Wyniki Twojego wyszukiwania

Nieruchomość to produkt

Od 2011 roku zajmuje się nieruchomościami. Prowadzona przez niego firma realizowała już ponad 1000 transakcji kupna/sprzedaży nieruchomości w Białymstoku i okolicach. O tym, jak nieruchomości postrzega Marcin Świsłowski, manager białostockiej firmy Lwy Nieruchomości, w rozmowie z Karolem Serwatko.


 

Karol Serwatko: Panie Marcinie, na początek może takie filozoficzne pytanie – czym dla Pana są nieruchomości?

Marcin Świsłowski, Manager w firmie Lwy Nieruchomości: Nieruchomości to przede wszystkim, mówiąc kolokwialnie – „temat rzeka”. Każda nieruchomość to znacząca wartość nie tylko w wymiarze czysto materialnym. Im dłużej pracuję w tej branży, tym więcej widzę możliwości związanych z nieruchomościami, a z drugiej strony – po tylu transakcjach i rozmowach z ludźmi wydaje mi się, że ludzie poruszają się na rynku według pewnych schematów. Mając swoje obserwacje i przemyślenia chętnie się nimi dzielę. Jeśli moja wiedza może się komuś przydać, to zawsze cieszy. Postrzegam siebie jako kogoś, kto przede wszystkim „edukuje” i doradza.

Temat „edukacji” na czasie, zatem proszę rozwinąć (śmiech)?

– Nieruchomości stanowią ogromną wartość. A z moich obserwacji wynika kilka rzeczy. Duże wartości budzą duże emocje. A duże emocje i duże pieniądze, kiedy kupujemy czy sprzedajemy, wymagają dużo… zdrowego rozsądku. Inaczej może być to dla nas bardzo kosztowne. Przez emocje możemy równie dobrze sprzedać za tanio albo może przejść nam koło nosa fajna oferta tylko dlatego, że nie przypadliśmy sobie do gustu z właścicielem. Jako ludzie chcemy kupować w dobrej atmosferze i dobrych emocjach. Staram się zawsze podpowiadać i doradzać, ponieważ wiem, że decyzje przy zakupie czy sprzedaży nieruchomości nie zapadają codziennie i czasem jedno zdanie za dużo czy za mało może wiele zmienić.

Z drugiej strony często widzę, że ludzie bardzo nonszalancko podchodzą do czegoś, co jest… warte kilkaset tysięcy złotych. Na nieruchomość trzeba spojrzeć chłodno i racjonalnie. Choć czasem nie jest to łatwe. Kiedy kupujemy lub sprzedajemy coś dla siebie, to przedmiotem transakcji jest „nasze miejsce na ziemi”. Czy łatwo w takiej sytuacji o chłodną głowę i wyłączenie emocji? Każdy nieco inaczej zachowuje się w takiej sytuacji. Jeśli jednak uda nam się odłożyć emocje na bok, to zazwyczaj w naszym życiu dzieją się dobre rzeczy. Czyż nie tak? Jeśli rozmawiamy o sprzedaży nieruchomości, na początku trzeba zdać sobie sprawę, czym właściwie jest nieruchomość.

To czym jest?

– Nieruchomość to produkt. Chciałoby się powiedzieć – jak każdy inny, ale tak do końca nie jest. To produkt wyjątkowy w swoim rodzaju, ale wciąż produkt.

Na czym zatem polega wyjątkowość tego produktu?

– Nieruchomość jest dla większości z nas najdroższą – w sensie czysto materialnym – „rzeczą”, jaką w życiu posiadamy, kupimy lub będziemy sprzedawać. Każdy z nas gdzieś mieszka i w pewnym momencie swojego życia dokonuje decyzji o zakupie lub sprzedaży nieruchomości, czyli czegoś, czego wartość jest liczona w setkach tysięcy złotych. Wartość to jedno. A ładunek emocjonalny związany z nieruchomością to drugie.

Może Pan to jakoś rozwinąć?

– Oczywiście. Im większą wartość emocjonalną ma dla nas produkt, tym jego wartość dla nas osobiście będzie większa. Wyjaśnię to na przykładzie. Weźmy sobie kubek, taki zwykły kupiony za 10 złotych za napisem „Coffee”. Jeśli ten kubek nam się przypadkiem zbije, to nic wielkiego poza małym bałaganem się nie stanie. Pójdziemy do sklepu i kupimy nowy. Jeśli natomiast ten sam kubek kupimy za te same 10 złotych podczas podróży do Tajlandii, a po powrocie do Polski będziemy z niego pić kawę z naszym znajomym, którego spotkaliśmy po latach. To wartość tego kubka będzie dla nas inna. Emocje i wspomnienia sprawią, że tzw. wartość postrzegana tego kawałka porcelany za 10 złotych będzie dla nas zupełnie inna. Inaczej zareagujemy, kiedy ten kubek nam się zbije.

A jak ma się ten kubek do nieruchomości?

– Wartość postrzegana nieruchomości wpływa na cenę nieruchomości. Trzeba na to spojrzeć z dwóch perspektyw. Pierwsza to punkt widzenia nas jako sprzedających. Jeśli mieszkałem w danym mieszkaniu 10 lat, pamiętam moment zakupu, jak sam wnosiłem panele na trzecie piętro, jak malowałem sufit w łazience, a potem kiedy urodziła mi się córka i w tym właśnie mieszkaniu stawiała pierwsze kroki. To jaką to ma wartość? Dla mnie jako sprzedającego na pewno dużą. Rozstając się z tym miejscem, rozstaję się niejako ze wspomnieniami. Dobrymi wspomnieniami. I tutaj pojawia się pewna pułapka, ponieważ to są moje wspomnienia i moje emocje, które sprawiają, że zazwyczaj wydaje mi się, że mój dom, moje mieszkanie jest wyjątkowe. Oczywiście. Moje mieszkanie jest wyjątkowe dla mnie i to nie podlega dyskusji. Cała sztuka polega na tym, by stworzyć i pokazać tę wartość kupującemu.

Jakieś wskazówki?

– Oczywiście nie zalecałbym pokazywania wartości danej nieruchomości przez pryzmat swoich emocji i wspomnień. Jeśli zaczniemy opowiadać o tychże remontach, naszym zaangażowaniu, naszych historiach rodzinnych i wspomnieniach, to jakkolwiek dobre by one nie były, poza tym, że wywołają u kupującego uśmiech na twarzy i mogą nam pomóc w zbudowaniu dobrej relacji, to potencjalny kupujący może poczuć się nieswojo. Dlaczego? Dlatego, że może odebrać nasze mieszkanie jako właśnie „nasze”, a nie „swoje”. A któż z nas chciałby mieszkać w „czyimś” mieszkaniu? Tak samo jak dla nas nasz dom był wyjątkowym miejscem na ziemi, tak samo kupujący chce w nim zobaczyć potencjał do stworzenia tzw. swojego miejsca na ziemi.

Co możemy zrobić?

– Słowo „potencjał” jest tu kluczowe. Ludzie chcą kupować nieruchomości, w których będą się po prostu dobrze czuć. A dobrze będziemy się czuć wszędzie tam, gdzie będzie czuć przestrzeń. By klient mógł lepiej „poczuć” tę przestrzeń już na etapie oglądania oferty w internecie, trzeba zadbać o dobre zdjęcia. I tutaj mamy trzy kluczowe aspekty. Uporządkowanie przestrzeni i pokazanie je najlepiej poprzez wykonanie zdjęć aparatem szerokokątnym. Oświetlenie jest dopełnieniem dwóch pierwszych. Co z tego, jeśli mamy fajną kuchnię salon, jeśli na zdjęciach wydaje się nam mała i ciemna.

Czyli dobre zdjęcia są najważniejsze?

– Zdjęcia są ogromnie ważne, ponieważ dziś zdecydowana większość klientów ogląda je na swoim smartfonie. Jakie pierwsze wrażenie zrobi na kliencie nasze mieszkanie, na to decydujący wpływ będą miały właśnie fotografie. Jeśli klient zobaczy w naszym mieszkaniu potencjał – tzw. to coś – to poza tym, że będzie chciał je zobaczyć, szansa że będzie za nasze mieszkanie chciał zapłacić więcej, znacznie wzrasta.

Jak to zapłacić więcej? Klienci zawsze się przecież targują.

– Słowo „zawsze” zastąpiłbym „zazwyczaj”. To fakt, ludzie dla zasady i dobrego samopoczucia podejmą negocjacje, aczkolwiek często ktoś po przekroczeniu progu danej nieruchomości chce ją po prostu kupić, ponieważ widzi w niej wartość i potencjał. Cena jest czynnikiem drugorzędnym. „Spróbuję ponegocjować, ale nawet jeśli sprzedający zamiast 15 tysięcy opuści mi 5 tysięcy, to i tak jestem zdecydowany” – tego klient głośno nie powie oczywiście, ale tak mniej więcej myśli. Zatem odpowiednie przygotowanie naszego „produktu” i pokazanie jego potencjału, może nam pomóc w uzyskaniu większego zainteresowania i korzystniejszej ceny.

Ale czasem klienci to twardzi negocjatorzy i nie chcą zgodzić się na propozycje sprzedającego.

– To prawda. Ludzie czasem dla zasady obstają przy swoim. Wówczas należy zadać sobie pytanie: „ile to jest dla mnie warte?”. Oczywiście samemu trudno jest – mówiąc kolokwialnie – wyjść z siebie, stanąć obok i na chłodno ocenić daną sytuacje. Zakup tak samo jak i sprzedaż. To tak samo duże emocje. Dlatego czasem warto posłuchać kogoś, kto dobrze nam życzy lub rady zaufanego agenta. No bo jak się uprzemy, to zawsze znajdziemy „coś tańszego”. Tylko czy naprawdę kupując „swoje miejsce na ziemi” zależy nam, żeby było tanio, czy żeby się dobrze czuć w tych czterech ścianach? Ile to dobre samopoczucie jest dla nas warte? Na to pytanie myślę, że każdy z nas musi odpowiedzieć sobie sam.

Dziękuję za rozmowę.

 

Marcin Świsłowski: manager biura Lwy Nieruchomości od 2011 roku, certyfikowany coach, doradca i inwestor na rynku nieruchomości, tata trójki małych dzieci.

 



Podobne artykuły

Organizujemy przeprowadzkę. Jak zrobić to szybko i sprawnie?

Cze 20, 2019
Przeprowadzka może być bardzo przyjemnym akcentem w naszym życiu, szczególnie gdy zmieniamy mieszkanie na większe, ładniejsze, w lepszej lokalizacji. Nikt chyba jednak nie lubi jednego - znoszenia mebli i pakunków, a później robienia kilku kursów samochodem z punktu A do B i z powrotem. Pewnych trudności z pewnością nie unikniemy, ale za to można tak zorganizować całą operację, by przebiegła jak najsprawniej. Nic na ...
Czytaj więcej

Praca szuka człowieka – Korona nieruchomości rekrutuje!

Kwi 11, 2019

Korona Nieruchomości zatrudni: Doradcę ds. nieruchomości (specjalistę od gruntów, nieruchomości komercyjnych) Forma zatrudnienia: etat + wynagrodzenie prowizyjne. Oczekujemy: min. 2 letniego doświadczenia w sprzedaży i pracy z klientem B2B, wysokiej etyki pracy, prawa jazdy kat B. Oferujemy pracę w zespole i przy wsparciu doświadczonych pośredników i sprzedawców, gotową bazę nieruchomości i klientów, najlepsze szkolenia sprzedażowe dostępne na polskim rynku, sprzęt do pracy: laptop, telefon, …

Czytaj więcej

Rozumiemy, że usługa pośrednictwa powinna być jak dobrze dobrany garnitur – idealnie skrojony i dopasowany… – rozmowa z Piotrem Kurzawą

Lut 08, 2019

Dziś gościliśmy u Pana Piotra Kurzawy z firmy Express House Nieruchomości w Białymstoku. Nasz gospodarz opowiedział nam o modelu działania swojej firmy, a także podzielił się spostrzeżeniami na temat trendów i preferencji klientów na białostockim rynku nieruchomości.   Panie Piotrze, czy może Pan przybliżyć naszym czytelnikom historię Państwa firmy? Biuro Express House Nieruchomości powstało w kwietniu 2012 roku w Białymstoku (w kolejnych latach otworzyliśmy …

Czytaj więcej

Eksperci z zakresu Przemysłu 4.0 poszukiwani! Nabór Polskiego Klastra Budowlanego

Wrz 09, 2019

Nabór związany jest z wdrażaniem projektu budowania Cyfrowych Hubów Innowacji – sieci ośrodków wspierających przedsiębiorstwa w pełnym wykorzystaniu najnowocześniejszych technologii cyfrowych. Eksperci z zakresu Przemysłu 4.0 będą świadczyć odpłatnie usługi szkoleniowe i doradcze na rzecz podmiotów klastra i innych firm zewnętrznych. Wymagania Klaster poszukuje ekspertów z doświadczeniem we wdrażaniu rozwiązań w firmach, które wykorzystuje narzędzia, mechanizmy i technologie, takie jak: BIM (Building Information Modelling), …

Czytaj więcej

Doradca ds. nieruchomości / obsługa przekazanych ofert

Paź 01, 2019

    Doradca ds. nieruchomości / obsługa przekazanych ofert   W związku z szybkim rozwojem naszej firmy poszukujemy energicznych osób, z którymi będziemy mogli wspólnie realizować poważne cele. Wiemy jak rozmawiać z Klientami i skutecznie pomagać sprzedawać i kupować nieruchomości. Dla nas liczą się wyłącznie dobre relacje z Klientem. Pracujemy na zasadzie wyłączności z jedną stroną. Szanujemy swój, Twój i Klienta czas.   Jeśli jesteś …

Czytaj więcej

Działalność społeczna – Kombinat Budowlany

Wrz 01, 2018

Kombinat Budowlany Sp. z o.o. aktywnie działa na rzecz społeczności lokalnej. Chcemy mieć wkład w rozwiązywanie problemów społecznych, dlatego angażujemy się w liczne akcje mające na celu pomoc charytatywną. Podejmujemy również liczne działania sponsoringowe. Każdego roku Zarząd przeznacza określoną kwotę wspierając finansowo min: Fundację Naszpikowani, Białostockie Hospicjum dla Dzieci „Fundacja Pomóż Im”, Polski Komitet Pomocy Spolecznej, Zespół Szkół Zawodowych nr 5 w Białymstoku, Białostocką …

Czytaj więcej