askdom.pl
Twój regionalny portal nieruchomości - woj. Podlaskie

"Jak stworzyć idealną kuchnię" - inż. arch. Marta Ziemnicka cz. IV - FUNKCJONALNOŚĆ

"Jak stworzyć idealną kuchnię" - inż. arch. Marta Ziemnicka cz. IV - FUNKCJONALNOŚĆ

Cykl 1: kuchnia

CZĘŚĆ IV - FUNKCJONALNOŚĆ


Zasada IV – zwróć uwagę na ergonomię i funkcjonalność kuchni.

Trójkąt roboczy

W kuchni wykonujemy konkretnie następujące po sobie czynności. Z tego względu warto zadbać o wygodne rozmieszczenie sprzętów kuchennych. I owszem, do wszystkiego można się przyzwyczaić. Uważam jednak, że najlepiej wyrabiać dobre nawyki :)

Złotą zasadą jest umieszczenie ich w pobliżu siebie na zasadzie trójkąta roboczego: lodówka- zlewozmywak-płyta grzejna. Istotne by pomiędzy nimi znalazły się kawałki wolnego blatu. By lepiej wam to wyjaśnić, przygotowałam 4 przykłady na podstawie jednego wnętrza.

Powiecie, że kuchnia to dużo więcej niż lodówka, zlewozmywak i płyta grzejna. Oczywiście! I z tego powodu warto podzielić projektowane meble kuchenne na strefy. W pierwszej chwili może się to wydawać trudne, ale warto o tym pomyśleć, żeby później korzystać z kuchni z przyjemnością. Zerknijcie na kolejny schemat z 4 przykładami.

Strefa przechowywania- czyli miejsce przeznaczone do odkładania wszelkich sprzętów, misek, garnków itp. W zależności od wielkości kuchni i ilości przedmiotów, można to dodatkowo strefować, wydzielać, organizować, by był porządek i każdy element miał swoje przypisane miejsce. Istotne też by naczynia, sztućce, garnki znajdowały się w pobliżu zmywarki. Tak naprawdę ta strefa może się znaleźć w różnych miejscach kuchni, w zależności od każdego indywidualnego przypadku.

Strefa zapasów- jeśli jest na to miejsce, wygodnie jest zapasy trzymać oddzielnie- w spiżarni lub szafach spiżarnianych. Nie musimy tego mieć tuż pod ręką cały czas, więc ta strefa będzie gdzieś na końcu. Ważne by mieć gdzie położyć np. zgrzewkę wody, zapas puszek z warzywami czy kilka słoików z sosem. Natomiast jeśli nie dysponujemy oddzielnym pomieszczeniem na zapasy, polecam wysokie cargo (ale jednak dzielone na 2 części, by nie było takie ciężkie przy otwieraniu) do szerokości max 40cm lub głęboką i wysoką szafkę z szufladami w środku (typu Blum system Space Tower).

Strefa zmywania- to oczywiście szafka ze zlewem i zmywarką, ale również cargo lub szafka do schowania produktów do zmywarki, płynu do naczyń itp. Jest to szczególnie przydatne, ponieważ zaoszczędzamy w ten sposób miejsce na blacie. Klasycznie w tej strefie mamy również szafkę z koszem na śmieci. Teraz przywiązujemy dużą uwagę do segregacji odpadów. I trzeba zauważyć, że zajmuje to mnóstwo miejsca- jeśli się da, warto przygotować na to szufladę szerokości 80-90cm (pod zlewozmywakiem lub tuż obok). Rozwiązań z koszami mamy bardzo dużo. Są dostępne specjalne organizery wbudowane w szufladę, jak również komplety koszy, które wstawia się do szafki.

Strefa przygotowania- tutaj najważniejsza jest możliwie duża przestrzeń blatu pomiędzy zlewozmywakiem a płytą grzejną. A co warto umieścić w szafkach w tym miejscu? To, co potrzebujemy mieć zawsze blisko, „pod ręką”. Będą to wszelkie miski, produkty sypkie, oleje, przyprawy, deski do krojenia, noże.

Strefa gotowania- tuż pod płytą lub obok piekarnika powinniśmy schować garnki, patelnie, pokrywki, łyżki i łopatki do mieszania, a także blachy, formy, papiery i folie do pieczenia. W tym miejscu mogą się przydać puste pojemniki na żywność.

Strefy w kuchni

Zasada trójkąta roboczego

Praktyczne rozwiązania

Staramy się też odchodzić od tradycyjnych głębokich szafek dolnych otwieranych do boku- dużo wygodniej jest mieć chociaż kilka szuflad z pełnym wysuwem. Dzięki temu rozwiązaniu tworzy się porządek i wszystko jest dostępne na wyciągnięcie ręki bez konieczności przestawiania np. pojemnika z mąką stojącego z brzegu. Jeśli boicie się, że zwłaszcza w dużej szufladzie powstaje chaos, szybko zburzę ten mit! Wystarczy skorzystać z pojemników na żywność, które ustawimy w rzędach- tak przechowywane produkty będą łatwo dostępne, zajmą mniej miejsca niż np. kilka luźno postawionych paczek z kaszami. Na rynku mamy dostępne różne systemy do segregacji- zaczynając od organizerów na sztućce, a kończąc na listewkach wstawianych w środek szuflady. Większość z nich możemy dokupić później, nie ma konieczności kupowania takiego wyposażenia od razu z zabudową meblową.

Ciekawym rozwiązaniem są szafki górne otwierane do góry zamiast tradycyjnie do boku. Przy takich szafkach dużo wygodniej jest korzystać z kuchni jednocześnie dwóm osobom, a dodatkowo jest ułatwiony dostęp do większej ilości produktów stojących w środku. Ale od razu uprzedzam- w to trzeba trochę zainwestować by być zadowolonym. Najtańszym rozwiązaniem są podnośniki gazowe. Niestety widzę w nich same wady- ciężko się otwierają, a przy zamykaniu często trzaskają. Z czasem, gdy już taki „gazownik” się wyrobi, trzeba podtrzymywać front jedną ręką, by sam nie opadł z hukiem. Także jeśli ktoś dysponuje małym budżetem, proponuję szafki otwierane do boku. W innym wypadku wstawiam w projekcie niezniszczalnego Aventosy.

A co zrobić z szafką-narożnikiem? Mam dwa ulubione systemy, ale ich średnia cena to 1500zł, więc jeśli budżet jest niższy, zalecam by wstawić tam zwykłą półkę po środku i schować duże sprzęty, które nie są używane codziennie (np. robot kuchenny, frytkownica). Jeśli znajdzie się budżet, świetne są systemy narożne typu nerka (LeMans Peka albo zamienniki), który jest doskonały do przechowywania garnków i patelni, a nawet naczyń lub typu magic corner, w którym zalecam schować suchą żywność, zapasy cukru czy mąki, ale również naczynia.

Lubię rozwiązania firmy Blum, więc pokażę kilka dobrych produktów:

Spis treści

CYKL 1 : KUCHNIA


Odbierz własną kartę Programu Partnerskiego

i korzystaj z rabatów i usług

FIRM I SPECJALISTÓW

którzy zajmą się dla Ciebie